W Warszawie dostawa tego samego dnia!
W Warszawie dostawa tego samego dnia!
Koszyk 0
Nieczapla Bolivia Villa Rosario 250g.
Nieczapla Bolivia Villa Rosario 250g.
Nieczapla Bolivia Villa Rosario 250g.
Nieczapla Bolivia Villa Rosario 250g.

Nieczapla Coffee Roasters

Nieczapla Bolivia Villa Rosario 250g

69,00 zl

W filiżance: kombucha, ananas, surowe kakao. 

Region: Caranavi 
Wysokość: 1650 m.n.p.m. 
Odmiana: Caturra
Obróbka: Coco natural 
SCA: 87,5p
Masa : 250g 
Data palenia: 6.07
Rekomendowana metoda parzenia: metody alternatywne 

Koszt dostawy na terenie Warszawy to 11zł. Zamówienia złożone w dni powszednie do 17. realizujemy tego samego dnia!

Wysyłamy do paczkomatów InPost na terenie całego kraju!

W razie potrzeby kawę możemy zmielić, poproszę o komentarz do zamówienia!

Ziarna: Villa Rosario jest częścią dzielnicy Caranavi i znajduje się na wysokości pomiędzy 1550 a 1650 mnpm. Ta partia została wyprodukowana przez różnych producentów z okolicy. Wszystkie są częścią programu edukacyjnego Sol de la Mañana.

Wiśnie są zbierane i przewożone do Buena Vista Mill tego samego dnia, w którym są zebrane. Po umyciu i spławieniu wiśnie zostają przeniesione bezpośrednio do suszarek mechanicznych: dużych kwadratowych pudełek z zapewniających przepływ gorącego powietrza. Kawa jest przenoszona co godzinę. Temperatura w suszarkach mechanicznych nigdy nie przekracza 40 stopni Celsjusza, a wilgotność i temperatura są kontrolowane przez cały czas za pomocą czujników.

Historia upraw kawy w Boliwii jest niezwykle ciekawa. Chociaż na początku 2020 eksportowano blisko 85 000 worków, pod koniec ostatniej dekady kawy z Boliwii praktycznie zniknęły. W 2018 roku wyeksportowano tylko 23,3 tys. worków i tylko niewielka część była kawą jakości Specialty. 

Jedną z przyczyn była plaga rdzy kawowej, choroby atakującej liście kawowca, która zdziesiątkowała wiele gospodarstw. W jej wyniku rząd wydał zgodę na uprawę w części Boliwii liści koki (podstawowego składnika do przygotowania kokainy) zamiast kawy. Koka jest dużo bardziej opłacalna niż kawa z hektara i można ją zbierać około 5 razy w roku, co daje dochód producentom i ich rodzinom przez cały rok.

W tej chwili Boliwia powoli wraca do uprawy kawy, chociaż pod względem ilości produkcja całego kraju jest mniejsza niż np. produkcja jednej dużej brazylijskiej farmy.

Położone w bujnym lesie regionu Yungas, bogate w żyzną glebę Caranavi, uznawane jest za boliwijską stolicę kawy. To tutaj słynna Droga Śmierci biegnie przez Andy od suchego Altiplano do bujnego zielonego lasu dżungli amazońskiej. Wszystkie produkty pochodzące z regionu aby zostały przetworzone i wyeksportowane z La Paz muszą pokonać tę zdradliwą drogę.

Historia należącego do rodziny Rodriguez Agricafe sięga 1986 roku. W tym czasie rodzina wynajmowała mokre młyny w regionie Caranavi, skupując wiśnie od 2000 producentów. W 2001 roku zbudowali swój obecny mokry młyn, zwany Buena Vista. Kolejną inwestycją było zbudowanie suchego młyna w la Paz i rozpoczęcie działalności eksportowej.

W 2012 roku, kilka lat po krajowym spadku produkcji, zdecydowali się na zakup ziemi i rozpoczęcie uprawy w regionach Caranavi i Samaipata. W szczycie sezonu w firmie pracuje do 300 osób. Co roku zatrudniają również agronomów z różnych krajów jako konsultantów.

Oprócz wielu eksperymentów z przetwarzaniem, rodzina inwestuje również dużo w badania agronomiczne, przeprowadzając próby z przeszczepami i różnymi odmianami (ponad 50). Po kilku latach zdali sobie sprawę, że najlepsze wyniki dały Java i Gesha szczepione na systemach korzeni Robusta.

W tym sezonie mokrym młynem zarządza enolog z Argentyny, eksperymentując z wykorzystaniem drożdży w obróbce kawy.

Kto wypalił kawę? Nieczapla to mała, gdańska palarnia prowadzona przez Patryka i Filipa. Trafiłem do nich na przełomie 2018 i 2019 roku i zakochałem się w wypalanych przez nich ziarnach. Od tamtej pory ich kawy regularnie  trafiają na kawałkowe półki. Zdecydowanie warto spróbować!